zamówienie z cocolita.pl

Jeeeeeej ;) Przyszły moje zamówione perełki. Najbardziej cieszę się z pędzla bo poprzedni który miałam ( Sleek) właśnie zakończył swój żywot.

U mnie właśnie trwa twórczy remont tarasu więc wszędzie się kurzy a ja chodzę przez to zła.Przez ostatnie dwa miesiące odstawiłam ćwiczenia i zdrową dietę.Nie mam się co tłumaczyć ale przez te dwa miesiące dużo się działo...rodzinka troszkę mi chorowała,znów pracuję,dużo myślę nad "naszym wielkim dniem" a dochodzą jeszcze studia. Domyślam się że to przez to mam te koszmary nocne,stres mnie zjada od środka ;)
Ale potrafię się też zrelaksować,na prawdę nie dużo mi trzeba,przykładowo mój K. wie że świeczki zapachowe dają mi ogromną radochę a świeczuszka +dobra książka=zadowolona Justyna ;)

Pozdrawiam ;*

Komentarze

  1. koniecznie daj znac jak spisuja sie nowe rzeczy ;D zwlaszcza jestem ciekawa kredki od mua :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem ciekawa jak to wszystko będzie się spisywać. Koniecznie zrób za jakiś czas post o tym :D

    http://inspire-someone.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam ten pędzel i jestem z niego zadowolona. Mam nadzieję, że i u Ciebie się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ulala, udanego uzywania! :) remonty to zawsze kupa zamieszania...

    OdpowiedzUsuń
  5. Spodobała mi się ta kredka, ciekawe jaka jest. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kredka jest magiczna,aż jestem w szoku ;) jest kremowa ale nie roluję się ani sie zostawia "grudek" idealna ;) i za śmieszne pieniądze

      Usuń
  6. Zazdroszczę cieni! :c są piękne

    OdpowiedzUsuń
  7. zastanawiałam się nad tym pędzelkiem, a real techniques expert face brush i wybrałam real techniques ;) cienie bardzo w moim stylu ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Za miesiąc jadę na wyspy, więc nareszcie będę miała dostęp do tych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ostatni Post

MakeUp Revolution - paletka Girl Panic

Kamuflaże z Catrice warte swojej ceny