MARIZA czyli polski Oriflame i Avon razem wzięty???

Kosmetyki z Katalogu hmmm jedni je lubią inni nie.Jedni uważają że to strata pieniędzy drudzy znajdują dla siebie prawdziwe perełki.Zacznijmy od dwóch wszystkim dobrze znanych firm.
 Avon-kosmetyki tanie,dużo ludzi uczulają ale mają też mocne strony np. tusze do rzęs,perfumy
Oriflame-kosmetyki droższe ale też nie zawsze cena odpowiada jakości i można się naciąć.Dużym ich plusem są perfumy które cieszą się sporą popularnością.

Minusem kupowania z katalogu jest przede wszystkim to że nie możemy danej rzeczy dotknąć,powąchać,sprawdzić kolor. Mamy możliwość wykorzystania próbki ale same wiecie że niekiedy mijają się one z rzeczywistym zapachem czy kolorem.

Prawda jest taka że każdemu odpowiada co innego. Jedni patrzą na cenę drudzy na jakość ale przy wyborze kosmetyku dla siebie należy kierować się tylko swoimi doświadczeniami,opinie innych blogerów są przydatne i podpowiadają jak nie trafić na prawdziwego bubla i nie wydać sporej kwoty na coś co można mieć o połowę taniej ale każda z nas ma inną skórę,twarz,włosy i na każdą działa co innego ;)

Z firmą Mariza spotkałam się w 2012 roku na spotkaniu blogerek świętokrzyskich i bardzo polubiłam. Moim zdaniem jest to połączenie dobrej ceny adekwatnej to jakości produktu. Czyli plusy z Avonu i plusy z Oriflame razem wzięte i skrywane pod nazwą Mariza..... ale od początku,najpierw parę słów o niej następnie katalog i rzeczy wypróbowane i szczerze polecone ;)


O Firmie
*Firma powstała w 1988 roku. Obecnie nasza siedziba znajduje się w Rząsce koło Krakowa.

W stale powiększającej się ofercie naszej firmy znajdują się kosmetyki do pielęgnacji twarzy (m.in. kremy, mleczka, toniki, pomadki ochronne do ust), ciała (m.in. balsamy, masła, żele pod prysznic, preparaty antycellulitowe, preparaty do kąpieli, kremy do rąk) kosmetyki dla mężczyzn oraz szeroka gama kosmetyków do makijażu (m.in. fluidy, pudry, cienie do powiek, pomadki do ust, emalie do paznokci).


Od początku istnienia firmy produkty Marizy oparte są przede wszystkim na składnikach naturalnych, zgodnie z naszym mottem „Świat piękna i natury”. Ich receptury opracowujemy w oparciu o najnowszą wiedzę kosmetologiczną we własnym laboratorium badawczo-rozwojowym. Od wielu lat współpracujemy z renomowanymi producentami surowców kosmetycznych, którzy dostarczają nam wysokiej klasy komponenty kosmetyczne z atestami oraz certyfikatami analizy. Dla bezpieczeństwa konsumentów przeprowadzamy szereg testów i badań zapewniających ścisłą kontrolę i wysoką jakość naszych produktów. Podlegają one badaniom dermatologicznym i aplikacyjnym w wyspecjalizowanych, niezależnych instytucjach. Wszystkie nasze wyroby są przebadane dermatologicznie i mikrobiologicznie. Nie są testowane na zwierzętach.

                                                                                                                                                  *(tekst zaczerpnięty z www.mariza.com.pl)


Katalogi

Mniejsze niż Oriflame,format przypominający Avon tyle że dużo cieńszy ( myślę że z czasem będzie się jeszcze rozwijał ). Bardzo poręczny i mile się ogląda. Moim zdaniem jeszcze nie jest dopasowane rozmieszenie produktów i cen bo ciężko się połapać co jest do czego ale to dopiero początki.Pamiętam ich katalog z 2012 roku,wyglądał mizernie,produkty nie dopasowane do bladej cery polek ;) ale strasznie zależało mi na cieniach,niestety w pobliżu nie spotkałam żadnego konsultanta ( aż do teraz )


Wypróbowane i polecane 


Chciałam wam przedstawić rzeczy wypróbowane i polecane. Kolejność nie przypadkowa bo zaczniemy od najlepszych ;)


Satynowe cienie do powiek potrójne
Jestem z nich tak zadowolona że zamawiam kolejne z tej serii. Na początku gdy przeczytałam Satynowe pomyślałam o nie... ala perłowe jak starsze panie -_- haha nic bardziej mylnego. Trafiło mi się idealne połączenie  ( na stronie oznaczone numerkiem 6651.S) 
Dają piękny efekt,świetnie się rozprowadzają,można robić nimi idealne przejścia koloru,trzymają się bez bazy cały dzień. Połączenia kolorów są tak dopasowane że możecie nimi zrobić piękny makijaż dzienny oraz wieczorowy jak się uprzecie :D
Cena: ok 16zł


Peeling wygładzający
Pierwszy peeling który spełnia moje oczekiwania. Drobinki są koloru pomarańczowo/brązowego. Dość sporawe,na sucho można sobie zetrzeć twarz :D na morko działa dużo łagodniej,czyli zależnie od tego co chcemy uzyskać możemy sobie dozować ;) 
+ olejek migdałowy który na prawdę czuć w sensie że pozostawia na twarzy leciutki filtr który można wyczuć,nie wysusza. Na prawdę warto go mieć przy sobie,pojemność 60ml czy zmieścicie go wszędzie na wyjeździe ( a wakacje się zbliżają)

Maseczka nawilżająca
Chciałam ją dać Mamci ale jej nie podpasowała. Ja używam w sytuacjach podbramkowych i sprawdza się doskonale. Najczęściej najpierw stosowałam peeling potem nawilżenie. 
Całkowicie się sprawdza ;)


Żel do mycia twarzy nawilżający

Bardzo bardzo bardzooo delikatny,gdy myłam nim twarz czułam jakbym przykładała do twarzy chmurkę ;) dosłownie. Świetny dla dziewczyn które nie mają problemów z twarzą ani żadnych przebarwień ;) wtedy mogą sobie pozwolić na taka delikatną pielęgnację, ja muszę działać ostro ;)

Puder matujący

Porównała bym go do My Secret...dobry. Wart ceny







Dla Was  strona Marizy gdzie możecie poczytać i zobaczyć ich asortyment http://www.mariza.com.pl/
Widzę że cały czas się rozwijają mi mają coraz większy wybór.

Ja nareszcie doczekałam się Konsultantki  ;) i już czekam na matujący puder ryżowy. Osoby z okolicy które chciałyby coś zamówić serdecznie zapraszam do kontaktu z Moniką, która chętnie przyjmie od was zamówienie.
 







Komentarze

  1. kluska !! :* love you. :D starościna

    OdpowiedzUsuń
  2. O proszę - ja z Oriflame i Avonu kupuję nałogowo, a z Marizą się jeszcze nie spotkałam.

    OdpowiedzUsuń
  3. nie miałam nic z tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. spam (wybacz, że nie przeczytałam notki, ale przynajmniej jestem szczera)
    chciałam tylko powiedzieć, że organizuję giveaway z pewną firmą i do wygrania prawdziwe perełki, przekonaj się sama! *o*
    oto link: http://miauczak.blogspot.com/2014/02/giveaway-konkurs.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wiem czemu, ale o ile Oriflame jak i Avon cieszą się u mnie sporym powodzeniem, jak wspomniałaś obydwie marki mają swoje perełki (choć zdarzają się i ogromne buble, zwłaszcza w Avon) o tyle do Marizy nie umiem się jakoś przekonać. Miałam ich zieloną bazę pod makijaż i zupełnie się u mnie nie sprawdziła, a puder ryżowy, z tego co pamiętam, ma na pierwszym miejscu składu talk. Może dlatego tak trudno mi sięgnąć po kolejny kosmetyk.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mogę polecić cienie a nawet zachęcam do wypróbowania ;) Puder ryżowy to właśnie sam talk....wszystkie pudry w jakimś stopniu składają się z ryżowego...... a on sam w sobie jest idealny dla osób z tłustą cerą,jestem ciekawa jak się u mnie sprawdzi ;) na pewno dam znać ;)

      Usuń
  6. Wiele osób chwali tę firmę :) Niestety nigdy nie miałam nic od Marizy, więc ciężko mi powiedzieć, czy się z tymi wszystkimi opiniami zgadzam, zwłaszcza, że mnie Oriflame bardzo odpowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  7. http://gumijagoda.blogspot.com/2014/02/wygraj-dwa-vouchery.html :)

    OdpowiedzUsuń
  8. http://gumijagoda.blogspot.com/2014/02/wygraj-dwa-vouchery.html wygralas

    OdpowiedzUsuń
  9. tak, tak jak pisze na banerku :P

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

MakeUp Revolution - paletka Girl Panic

Ostatni Post

Kamuflaże z Catrice warte swojej ceny