Posty

Wyświetlanie postów z 2014
Obraz
Lubię dni kiedy wstaje po 9 , idę do kuchni i robię sobie kawkę ;) Kto nie lubi relasku??? Weekendzik coraz bliżej ;) Obecnie rozkoszuje się spokojem, K. który śpi obok mnie i piękną pogodą za oknem. Lubię mieć wszystko zaplanowane,mieć "własny system",jak to nazywam, jednak Justyna,musisz pamiętać że wszystkiego nie zaplanujesz,zorganizujesz czy co tam jeszcze chcesz ;) Jestem na etapie niesamowitej chęci do wszystkiego,leciutko przerażona bo wiem że coraz więcej trzeba brać na siebie i decydować a już na pewno nie będzie tego ubywać...jednak cieszy mnie to.... Dobra koniec prywaty!! :D

Wróciłam do ćwiczeń,tak jak kiedyś,dzień w dzień po troszku....nie mogę sobie odpuścić. Ostatnio udało mi się wytrwać w miarę systematycznych ćwiczeniach 5 miesięcy ;) Duma mnie roznosi jednak 2 miesiące przerwy pokazały co to oznacza efekt jojo. Nie jest najgorzej ale trzeba wrócić do zdrowych nawyków ;) Jedyne co udało mi się ćwiczyć przez te dwa miesiące od czasu do czasu to pośladki.Prz…

PAESE po raz kolejny

Obraz
Kosmetyki PAESE zawsze z ręką na sercu polecam wszystkim. Warte są ceny i czasu poświęconego na wypróbowanie. Całkowicie przypadkiem trafiłam na "Specjalistyczny Podkład Matujący" poszłam do drogerii po stary wypróbowany "Long Cover Fluid" jednak nie znająca się na niczym pani wcisnęła mi ten,a ja biedna spiesząc się poleciałam do kasy i już.
Po otwarciu w domu myślałam że trafiłam na jakiś zepsuty egzemplarz,wyglądał jakby się zsiadł jednak po dokładnym przeczytaniu okazało się że to PUDROWE WYKOŃCZENIE

Na początku wydawał mi się za suchy,bałam się że podkreśli suche skórki.... ogólnie wygląda jakby ktoś drobinki pudru zatopił w podkładzie 


Kolor Porcelanowy ( taki zawsze wybieram ) jest świetny,nie da się zrobić nim efektu maski tym bardziej gdy używamy pędzla  Sam w sobie ma bardzo dobre krycie jednak ja postanowiłam udoskonalić całość i połączyłam moich ulubieńców czyli.... Najpierw odrobina wersji "long cover fluid" a potem pięknie wykończenie "…
Obraz
Nareszcie spokojny weekend przez który mam zamiar cały czas się byczyć :D Pośpię sobie do 10 a jeśli pogoda deszczowa nadal się utrzyma to może nawet nie będę przebierać się z piżamki ;) Po wstępnym użyciu moich "perełek" z poprzedniego posta jestem zadowolona. Nie chce zapeszać ale każda z tych rzeczy jest dobra w tym do czego ma służyć.  Nakładanie podkładu pędzlem hakuro H50S to czysta przyjemność a efekt końcowy jest zniewalający. Ale o tym będzie osobny post. 
Do następnego ;*









zamówienie z cocolita.pl

Obraz
Jeeeeeej ;) Przyszły moje zamówione perełki. Najbardziej cieszę się z pędzla bo poprzedni który miałam ( Sleek) właśnie zakończył swój żywot.
U mnie właśnie trwa twórczy remont tarasu więc wszędzie się kurzy a ja chodzę przez to zła.Przez ostatnie dwa miesiące odstawiłam ćwiczenia i zdrową dietę.Nie mam się co tłumaczyć ale przez te dwa miesiące dużo się działo...rodzinka troszkę mi chorowała,znów pracuję,dużo myślę nad "naszym wielkim dniem" a dochodzą jeszcze studia. Domyślam się że to przez to mam te koszmary nocne,stres mnie zjada od środka ;) Ale potrafię się też zrelaksować,na prawdę nie dużo mi trzeba,przykładowo mój K. wie że świeczki zapachowe dają mi ogromną radochę a świeczuszka +dobra książka=zadowolona Justyna ;)
Pozdrawiam ;*
Obraz
Niedziela okazała się dniem odpoczynku ;) Jak miło nic nie robić....mimo wszystko już chodzi mi po głowie poniedziałek i cała reszta spraw które muszę zrobić więc czekam do przyszłego weekendu który dla mnie jest caaały wolny :D

Obecnie czekam na Mojego K. i obchodzimy swoją 6 rocznicę ;) Minęło baaardzo szybko Życzę nam miłości,miłości i zdrówka.....jeśli będziemy to mieć to reszta pójdzie z górki...
jasne czy ciemne??? ;)






Obraz
Właśnie wróciłam z uczelni i zaraz zasiadam do angielskiego.Ostatnio lubię spędzać czas w domku dlatego "zmarnowany" weekend bardzo mi nie przeszkadza......no może poza tym że chciałabym się wyspać przed następnym tygodniem pracy ;)
Dla was przepiękny kolor lakieru LOVELY z serii I love summer kupiony ostatnio na promocji w rossmanie ;)




Obraz
Ostatnio jestem cały czas zmęczona -_- Nie mam nawet kiedy się zrelaksować przy oglądaniu seriali. Powoli zaczyna się studencka bieganina więc cały czas myślę czy o czym nie zapomniałam a to bywa stresujące.Mam kolejną chęć powrotu do systematycznego blogowania ale zawsze kończy się to marnie. Obecnie eksperymentuje z makijażem ;) może uda się wam pokazać parę "niedopracowanych jeszcze" propozycji.  Obecnie robimy z Kluseczkami mega zamówienie z www.cocolita.pl  Zamawiałyście tam? Jakieś Opinie??

Zbieranie inspiracji i wiadomości

Obraz
Jakieś 3 lata temu miałam remont w pokoju,kolor ścian,meble,kanapa w tym okresie wydawały mi się najlepsze ;) I wchodząc do mojego pokoju doskonale widać jaki miałam wtedy nastrój i jak patrzyłam na świat ;) Znajdziecie tu połączenie wesołej zieleni z jasną morelą przełamaną dodatkami w kolorze różu.....tak w moim pokoju nie ma mowy o depresji :D

Od jakiegoś czasu zaczęłam myśleć w innych kategoriach i teraz marzy mi się znów generalny remont zaczynając od wymiany podłogi poprzez drzwi a kończąc na meblach i dodatkach. Narazie robię wstępną wycenę i szukam już konkretnych rzeczy po sklepach bo doskonale wiem jak to wszystko ma wyglądać ;)
Mój Evernote jest powoli zapychany przez masę zdjęć i dopisków do nich ;)

Marzy mi się miejsce do którego będę chciała wracać z nutką nowoczesności ale też w stylu "babuni" i najważniejsze,ma być przytulnie ;)







Do następnego ;*

Z Technologią za pan brat

Obraz
2014 rok...w ciągu ostatnich  15 lat zmieniło się tyle pod względem technologii że nie wiem czy jest ktoś w stanie to ogarnąć ;) Ja lubię nowinki,gadżety,udogodnienia chociaż z drugiej strony jestem też tradycjonalistką więc jeśli już z czegoś korzystam to znaczy że na prawdę ułatwia mi życie i nie jest trudne w użyciu ;) Dziś chciałam wam polecić parę aplikacji na smartfony. Sama chętnie czytam takie posty u innych kobitek więc mam nadzieje że z mojej też ktoś skorzysta.


WeHeartIt
Miejsce gdzie przesiaduje w wolnej chwili,gdy szukam inspiracji lub dla zabicia czasu.Zakładacie własne konto,tworzycie własne kolekcje. Sam pomysł bardzo mi się podoba jednak jak wole bardziej osobiste rzeczy,dlatego i tak zapisuje te "inspiracje" gdzieś indziej i potem przenoszę do evernote (ale o tym zaraz)
Evernote
To jest moja ulubiona aplikacje stworzona dla mnie ;) Znajomi wiedzą że jestem najbardziej zapominalską osobą.Wszystko muszę zapisywać a ta aplikacja nadaje się do tego idealnie. Rob…

Semestr letni....

Obraz
czas zacząć. Nie ukrywam że nauka jest dla mnie ważna,czasami aż przesadzam ale uwielbiam książki ;) Semestr letni zaczęłam od seminarium które ma mnie przygotować do napisania pracy licencjackiej. Może niektórych to zdziwi ale jaram się napisaniem czegoś własnego,na temat który od dłuższego czasu chodzi mi po głowie ( mimo że nie wiem jak dokładnie go "ubrać" w słowa ),tym bardziej że studiuje to co naprawdę mnie interesuje i chyba nie ma nic piękniejszego :D
Więc narazie zasiadam do metodologii z którą jestem daleko w tyle po niesympatycznym pierwszym spotkaniu z nią ;)




Cieplejszy wieje wiatr...

Obraz
Korzystanie z blogspota na prawdę sprawia mi wiele radości ;) Ostatnio musiałam ogarnąć trochę spraw i nie mogłam na bieżąco obserwować co się dzieje u moich stale obserwowanych kobietek.... Zdziwiłam się gdy okazało się że wygrałam bon o wartości 50 zł do wykorzystania w http://www.vinted.pl/ w konkursie organizowanym przez Gumijagodę ;) Wybrałam prześliczną większą wersję kopertówki ;) która właśnie dziś do mnie przyszła:

Obecnie czekam do wieczorka bo mam spóźniony Dzień Kobiet hihihi ;)

MARIZA czyli polski Oriflame i Avon razem wzięty???

Obraz
Kosmetyki z Katalogu hmmm jedni je lubią inni nie.Jedni uważają że to strata pieniędzy drudzy znajdują dla siebie prawdziwe perełki.Zacznijmy od dwóch wszystkim dobrze znanych firm.
Avon-kosmetyki tanie,dużo ludzi uczulają ale mają też mocne strony np. tusze do rzęs,perfumy
Oriflame-kosmetyki droższe ale też nie zawsze cena odpowiada jakości i można się naciąć.Dużym ich plusem są perfumy które cieszą się sporą popularnością.

Minusem kupowania z katalogu jest przede wszystkim to że nie możemy danej rzeczy dotknąć,powąchać,sprawdzić kolor. Mamy możliwość wykorzystania próbki ale same wiecie że niekiedy mijają się one z rzeczywistym zapachem czy kolorem.

Prawda jest taka że każdemu odpowiada co innego. Jedni patrzą na cenę drudzy na jakość ale przy wyborze kosmetyku dla siebie należy kierować się tylko swoimi doświadczeniami,opinie innych blogerów są przydatne i podpowiadają jak nie trafić na prawdziwego bubla i nie wydać sporej kwoty na coś co można mieć o połowę taniej ale każda z nas ma…

Kolejny miesiąc podsumowany...

Obraz
Na fejsie czasami odzywają się osoby z pytaniem "jak mi idzie??" Kochani wszelakie pomiary,wyniki,zażalenia ( do samej siebie ) znajdziecie tu na blogu. Pomiary i ważenie robię co miesiąc także pomiary z dziś są tak jakby podsumowaniem stycznia.
I jeśli chodzi o ostatnie mierzenie gdzie byłam super zadowolona tak wychodzi na to że za bardzo sobie pofolgowałam w styczniu.Sama się nie dziwie,cudem by było gdyby można było pić napoje gazowane,jeść po 18 i chudnąć -_-
Nie oznacza to jednak że pomiary poszły aż tak źle.Waga skoczyła +0,8 kg co już podniosło mi ciśnienie.
Ale według mojego kochanego cm :
szyja -0,6 cm
biust -1,5 cm ;(
pod biustem 0 zmian
biceps +0,8 cm
talia +0,5 cm
pępek -1,5 cm
brzuch -2 cm :D
pupa -1,5 cm ( nareszcie!!!! )
Uda 0
Łydka 0

Wcięciem cieszyłam się w zeszłym miesiącu bo zeszło aż 3 cm także tym +0,5 nie powinnam się martwić ale przecież nie do tego dążę.... także... CO ZA DUŻO TO NIE ZDROWO
Przynajmniej już wiem gdzie leży moja granica w jedzeniu sł…

Spacerek..

Obraz
Pogoda wraca do "normy"...miał być wypad na siłownię ale nie wypalił ;( na bank lecę jutro nawet jeśli miałabym iść sama :D a nosiło mnie po domu strasznie więc zabrałam pupila i chociaż malutki spacerek ;)
Nie zapominajcie o ćwiczeniach :P motywujcie się cały czas czym popadnie. Trzymam kciuki za każdego


A wczoraj odwiedziłam Mojego Małego Skarbka ;* Gabrysia Ciotka przyjechała z Królikiem więc radość dzieci była  nie do opisania ;) Nefretka ( obecnie przechrzczona na Norbetkę) ma teraz nowy dom. Opiekują się nią dwie piękności więc jestem pewna że będzie jej tam dobrze. A już na pewno nie zabranie jej pieszczot ;)

Siłownia part 1

Obraz
Ruszyć dupsko w tak przyjemny dzień jak dziś to niemal przyjemność ;) Zgarnęłam M. bo we dwoje raźniej i pojechałyśmy wypocić troszkę tłuszczu. Nie miałam pojęcia że jest niedaleko jakaś sensowna siłownia,dzięki Bogu za informacje i moje szczere chęci do zmiany. Miejsce okazało się idealne dla mnie... czyli początkującej,chcącej pozbyć się oponka :D Kobietka zajmująca się całym miejscem bardzo sympatyczna i miła co dla nas amatorów urządzeń elektronicznych jest bardzo ważne hahah Spędziłyśmy 1,5 godziny bardzo przyjemnie na wysiłku i wyszłyśmy z uśmiechem na twarzy.Czego chcieć więcej?? 


Świetnie jeśli każda z nas akceptuje siebie taką jaką jest. Z jednej strony świetna wymówka dla osób leniwych,którym najzwyczajniej nie chce się ruszyć dupska z fotela.Jeśli akceptujesz siebie na prawdę to idziesz na basen,na plażę i nie wstydzisz się swojego półnagiego  ciała. Teraz same odpowiedzcie sobie na pytanie. Akceptujecie się???
Osobiście znam osoby które nie muszą robić zupełnie nic i są s…

Małe wyzwanko

Obraz
Wczoraj wrzuciłam na fejsa wyzwanie dot.przysiadów ;)
Polecam wszystkim jednak z umiarem.Wszędzie gdzie przeczytacie o cudotwórczych właściwościach przysiadów dowiecie się również jak niebezpieczne mogą one być dla naszego zdrowia. Także powoli,powoli....do lata coraz mniej ale małymi kroczkami dojdziemy wszędzie ;) Zachęcam do przyłączenia się,komentowania i wspólnego motywowania... Ja za namową znajomego zaraz wyruszam na siłownie,trzymajcie kciuki Tłuszcz się topi!!!!! hahahah

Moja walka o nowe ciało

Obraz
Sesja prawie zapięta na ostatni guzik,mogę po całości zająć się sobą. Styczeń nie był najbardziej mobilizującym mnie miesiącem.Opuściłam się w ćwiczeniach (czyt. nie ćwiczyłam codziennie).Byłam troszkę podłamana że utrata wagi i cały proces tworzenia "siebie dla siebie" tak długo trwa....jednak po paru dniach przetłumaczyłam sobie że "nie od razu Rzym zbudowano". Jestem na etapie gdzie mogę na siebie patrzeć  i jaram się brzuchem :D mimo że mała fałdka na dole jeszcze nie całkiem zniknęła.

Co robię?? w zależności o czasu,nastroju
- brzuszki 100
-przysiady (czasami zwykłe czasami sumo + 2 kg )
-Mel B (brzuch,pośladki)
-ostatnio skalpel Chodakowskiej ( chodź nie jestem całkiem przekonana jeszcze do niej :D )
- znajduje na YT 30 minutowe treningi i już ;)


Nie jest łatwo i wie to każda z nas ;) nie sztuka mieć wielką dupę ale zgrabną dupę,nie sztuka być chudym ale sztuka być wysportowanym.

Pytacie o zdjęcia "przed i po" wrzucę ale wtedy gdy moje ciało będzie…

Nareszcie ;)

Obraz
blogspot ostatnio się buntuje przeciwko mnie :p a przecież mamy nowy roczek,nowe postanowienia,nowe chęci i nowe marzenia ;) Nie można tego nie zapisać i nie uwiecznić na mojej stronie :P

Czas egzaminów już otwarty,za dwa tygodnie czeka mnie na prawdę ciężki weekend z psychologią,pedagogiką resocjalizacyjną,metodologią....... + napisanie prac -_-

Jak każdy kto ma marzenia mam  też nowe postanowienia ;) narazie wracam do diety i ćwiczeń bo przez święta i Sylwestra trochę się opuściłam choć dzisiejsza waga nawet mi poprawiła humor ;)

Jutro jadę załatwiać sprawy urzędowe także trzymajcie kciuki żeby babeczki były dla mnie miłe i żebym wszystko pozałatwiała

+chcę robić więcej zdjęć
+nadal ćwiczyć i to coraz więcej
+przeczytać masę książek
+zrobić kurs/szkołę/studium kosmetyczne
+zapuścić włosy :D
+trzymać się przysłowia "mowa jest srebrem a milczenie złotem"
+zrobić w końcu ten wymarzony tatuaż
+zmienić "szafę"
+wreszcie dostać się do "Tej Mojej" wymarzonej …