Tłuściutko :D


Niestety nie obżeram się dziś tak jakbym chciała hahahah Justyna przeszła na dietę czyli chodzi cały czas wkurzona, jest upierdliwa i jeszcze bardziej nieznośna aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa

Obecnie na rozładowanie energii zabieram się za sprzątanie,wcześniej poszła już w rusz łopata i odśnieżanie podwórka żeby nie myśleć o pysznych pączkach leżących w szafce.
To dopiero 2 dzień a już mnie nosi. bleeee

+ maniakalnie zainteresowało mnie cardmaking co oznacza że naoglądałam się tyle cudeniek na internecie że mam straszną ochotę sama popróbować :D

Komentarze

  1. niestety ja na samą myśl o diecie jestem zła, dlatego ćwiczę:) życzę wytrwałości !!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję bo na pewno się przyda :D ja narazie tylko brzuszki...obawiam się że masa ćwiczeń to byłoby już dla mnie za dużo :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaki pluszak fajny :D dasz radę kochana :) i pamiętaj pączki mimo wszystko w cycki nie idą ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajne są ćwiczenia z Mel C (np na youtube '10 minutowy trening brzucha'), nie trwają długo, męczą okrutnie ale jakie efekty! Sama planuję do nich wrócić na wiosnę :)
    M.

    OdpowiedzUsuń
  5. Oooooo
    Pozdrawiam i obserwuję!
    Polecam również polubienie fanpagu

    OdpowiedzUsuń
  6. nie zladlam ani jednego pączka w tłusty ;/ .
    Majuchna

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ostatni Post

MakeUp Revolution - paletka Girl Panic

Kamuflaże z Catrice warte swojej ceny