Po Świętach...

Jak co roku,tyle przygotowań i radości tak szybko mija ;( Jednak w tym roku jakoś mniej to odczułam,może dlatego że samą kolację Wigilijną spędziliśmy tym razem u Cioci.Było bardzo sympatycznie ale jednak Wigilia we własnym domu bardziej do mnie przemawia ;)



Obecnie nie wierze że mamy już koniec roku <wow> jeszcze nie tak dawno stresowałam się że rok 2012 będzie na prawdę ciężki,że czeka mnie tyle przeszkód i decyzji a jednak przeszłam przez wszystko z podniesioną głową i jestem na prawdę zadowolona z wyborów ;) Przeżyłam maturę,wybór studiów,składanie papierów do wymarzonej pracy ( do egzaminu jeszcze troszkę ). Także wszystko jest na dobrej drodze ;)

+dziś przyjechał kurier z moją paczuszką z Iloko ;)  rzeczy tak mi się spodobały że już przymieram co kupić jako następne ;) Zaliczył taką glebę na wjeździe że moja mama pomyślała że biedny sie połamał...

Powoli notuję terminy egzaminów o których gdzieś tam sobie przypominam.Obecnie siedzę i uzupełniam notatki. Jeśli ktoś ma zamiłowania społeczne  i ciekawią go takie rzeczy jak resocjalizacja to polecam książkę " Patologie społeczne" ja dla relaksu sobie poczytuję gdy mam chwilkę


Ja już wam życzę Szczęśliwego Nowego roku :*




Komentarze

  1. Świetny blog bardzo mi się podoba ;)

    P.S . Obserwuję twojego bloga i liczę na rewanż http://wykrzycz-mi-szeptem.blogspot.com/;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tam zawsze spedzam wigilie z najblizsza rodzina tylko ;) Pozdrawiam i w wolnej chwili zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję i wzajemnie, fajna książka i zdjęcie :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

MakeUp Revolution - paletka Girl Panic

Ostatni Post

Kamuflaże z Catrice warte swojej ceny