Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2012

Justynka jedzie się edukować

Obraz
Mój kochany blog,czyli miejsce gdzie wchodziłam tysiąc razy dziennie i miejsce w którym poznawałam was w takim stopniu że dzień bez waszych wpisów był dniem straconym teraz jest miejscem gdzie wchodzę sporadycznie. Na prawdę tęsknie za tym jak pisałam notki codziennie i byłam z wami na bieżąco...
Przykładowo wczoraj siedziałam z książkami  do 4 rano a i tak dziękuję Bogu za pdf. bo gdyby nie to,to raczej w ogóle bym się nie przygotowała. Ostatnio gotuje cały czas pyszne obiadki :D także też troszkę czasu mi ubywa. Nie wspominając już o ogarnięciu pokoju...a o generalnym porządku to chyba mój pokój nie usłyszy jeszcze przez tydzień :/
 W każdym bądź razie,trzymajcie sie ciepło bo ma chyba śnieg spaść :D

+ aaaa wczoraj robiłam ćwiczenia na nogi ( nie było by w tym nic dziwnego gdyby to nie była 2 w nocy O_o), wysiłek zaczyna sprawiać mi przyjemność.

Odskocznia

Obraz
Ostatnio cały czas siedziałam i wpatrywałam się w książki ( ale okazało się że jestem za powolna i kuwa robię coś i robię a i tak mi mnóstwo rzeczy jeszcze zostało :przygotować się na socjiologię,opisac sobie punkty ze starożytności, zrobić "badania" z biomedycznych podstaw) No cholera jasna,jestem na siebie okropnie zła bo w Liceum potrafiłam mase rzeczy zrobić w 5 minut i mało obchodziło mnie co się będzie działo np. podczas angielskiego bo zawsze dawałam sobie rade....jednak mniejsza o to,koniec mojego marudzenia i piepszenia  bez sensu.......
Siostra zaproponowała mi w niedzielę wypad na impreze ( bardzo fajne miejsce jak się później okazało) gdzie się wytańczyłam,nawygłupiałam  i jeszcze uśmiałam razem z moim kochanych K. ♥
Siostrzyczka nas ugościła w Sandomierzu więc nic do szczęścia nam nie brakowało ;)







Niech mnie ktoś obudzi jutro rano  koło 9.....

Gdy chowa sie czas...

Obraz
Jestem bardzo kiepska jeśli chodzi o planowanie i organizowanie czasu dlatego też przy sobocie przyswajam wiedzę ;) Jutro za co jedziemy z moim K. do Sandomierza świętować ;) 
Mój tryb życia przeszedł całkowicie na nocny,siedzę do 2 w nocy a potem śpię do 12 ;/. Przynajmniej mam czas na ćwiczenia ;) Od paru dni sumiennie codziennie wieczorem  próbuje ogarnąć moje cielsko ;) + nauka na kolokwium + pomagam jednemu z YouTubowiczów przy tworzeniu strony internetowej.
Się troszke opuściłam w blogowaniu ale to przejściowe ;) 

Mieszkam z tymi dwiema Paniami :) Które umilają mi ciężkie weekendy :) : *:*

Na prawdę fajnie gdy...

Obraz
Ktoś inspiruję się tym co pisze czy moim blogiem.Cieszy mnie to ale nie podoba mi się to że komuś służę za wynajdywanie,wyłapywanie pomysłów na życie a ten ktoś przykleja je  jako  swoje własne. Taki niemiły początek notki.
-_-''



Ja od wtorku od godziny 14:15 do środy godziny ok.10  nie zmrużyłam oka,było to spowodowane moim przeziębienie a także wyjazdem kilku godzinnym który miałam zaplanowany na środę. Spać poszłam dopiero  po 16. Dlatego też było tu tak pusto ;)
Jutro jadę do szkoły także na weekendzie nie przybędzie nic nowego.

+ mam maniakalną potrzebę dawania komuś miłości i opiekowania się kimś,niestety Tosi już nie ma a na następnego kota się nie zdecyduję bo do niej na prawdę się przywiązałam i smutno mi nawet gdy widzę inne kociaki w internecie. Zdecydowałam się na zwierzątko które przy moim trybie życia i czasu będzie odpowiednie.


Szkoda że u mnie ten tryb jest tak zachwiany ;/

Słodziutki błyszczyk + wyjazd z chorobą

Obraz
Jutro czeka mnie jazda 450km czyli cały dzień z głowy więc dziś troszkę sie pouczyłam a w sumie to jestem jeszcze w trakcie.Czuje się paskudnie,mam gorączkę,ból gardła i doszedł do tego jeszcze katar ( w moim przypadku katar oznacza już dno chorobowe) Non stop piję herbate z cytryną + polopiryna  i biorę tabletki na ból gardła. Jednak to już nie ten czas kiedy,gdy czujesz się źle to nie idziesz do szkoły i zostajesz w domu. W moim przypadku strata jednego weekendu to bardzo dużo i mam nadzieję że nie dojdzie do tego.

A teraz troszkę kosmetycznie
Błyszczyk- jedni do kochają drudzy nienawidzą...  Ten akurat jest z firmy PAESE.Ja pokochałam właśnie ten ;) Jest w fajnym opakowaniu, posiada gąbeczkę,pięknie pachnie ( słodko )  i ma delikatny kolor :)
Plusy: + opakowanie +zapach +kolor +nie klei się +trwałość
Minusy: - trzeba się namachać bo na gąbeczkę mało się nabiera






Jednak mnie dosięgła...

Obraz
Jestem chora znów znaczy,może nie dosłownie bo ostatnio nie było tak źle i do końca mnie nie rozłożyło aleee myślałam że mam ją  (chorobę) za sobą na parę tygodni. W sumie to troszkę żałuję że nie byłam systematyczna z Vita-minerem bo po wzięciu jednaj "blaszki" po prostu odstawiłam go na drugi plan. Ratuję sie polopiryną  i herbatą z cytryną.

źródło google

 Jakby tego było mało to przy robieniu obiadu zaliczyłam kolejne poparzenie w tym roku -_-'', tym razem padło na nadgarstek, widocznie żadna ze mnie kucharka.

Mam dla was parę nowości w sensie recenzji kosmetycznych ale to w najbliższym czasie. Jutro muszę zasiadać do nauki bo piątek się zbliża.W środę jedziemy znów 450 km więc nie będę miała na to czasu a zależy mi na tym żeby się dobrze przygotować na ten weekend ;) dziś spędziłam dzień z K. na zakupach ( ach jakiego mam teraz eleganckiego faceta <cwaniak> ) hahah ;) Ja zakupiłam prześliczne czółenka w kolorze koralowym? (jakiś odcień w ten deseń ;) )

Trzym…

Mój nowy cel + zainteresowania ;)

Obraz
Hej Dziewczyny ;)

Ostatnimi czasy jestem troszkę przygnębiona bo odezwała się coroczna bezsenność i chodzę spać o 4 rano   a wstaje o 12 jak nie później...może jakaś chandra czy coś. W każdym razie już jest lepiej i czuje że wracam do żywych,przez ten właśnie czas naoglądałam się tyle filmów na YouTube że jestem w szoku że o niektórych tak zdolnych dziewczynach ( w dziedzinie makijażu) nie miałam jeszcze pojęcia. I jak to zemną bywa doznałam kolejnego natchnienia. Pamiętacie jak byłam na świętokrzyskim spotkaniu bloggerek?? Ano uważam (nikomu nie ubliżając) że wśród świętokrzyskich bloggerek jest najwięcej tych utalentowanych w stronę makijażu. Wspominałam wtedy że zmobilizowały mnie do własnych małych poczynań i po głębokich przemyśleniach trwających 3 noce zdecydowałam się na małe prezenty :D ( ha prezenty dla siebie ).

Ostatnio naoglądałam się jeszcze takich cudeniek wykonanych przez kulka o wszystkim , mademoiselle-zu  czy time for passion.  Więc sama postanowiłam zakupić co potrz…

Coś dla Ciała czyli masło z FARMONY

Obraz
Mamy okres zimowy,czyli czas kiedy nasza skóra potrzebuje nawilżenia i dodatkowej opieki. Dla nas nakładanie codziennie balsamu,mleczka czy masła nie powinno być obowiązkiem ale przyjemnością ;) Czekoladowe masło z Farmony można pokochać. Za co? chyba przede wszystkim za zapach ;) Jednak można popaść ze skrajności w skrajność ponieważ nie każdy lubi aż tak intensywne zapachy. Konsystencja jest taka jak obiecują czyli "maślana". Spotykałam się z masłem z Joanny ale ono konsystencją niczym się nie różniło od zwykłego balsamu. Masło od Farmony jest dosyć gęste co ułatwia aplikację bo produkt nie ucieka nam przez palce.
Plusy: +zapach ( jednak dla każdego jest to sprawa indywidualna bo jest on intensywny) +łatwo się rozprowadza +nawilża +skóra uzyskuję lekki koloryt  + nie zostawia plam na pościeli ( ja używam go na noc i nic nie zauważyłam)
Minusy: - nie jest ono wydajne ( używałam go parę razy a już nie mam połowy) -część masła nie wnika w skórę tylko spłukuje podczas kąpieli

Miał być spacer...

Obraz
Ostatnio marzy mi się spacer ale pogoda jest tak okropna że wszystkiego mi się odechciewa :/ Tym bardziej że siedzę cały czas w pokoju i albo oglądam filmy albo się uczę ( no może chociaż z tego będzie pożytek). Tymczasem, jest u mnie mój K. ;* więc w planach mamy kolejny już dziś film i może pyszną kawkę.

No przecież ja nie chce tak dużo od tej pogody,tylko żeby nie padało!!!!!

Bratek Plus- suplement diety od AVETPHARMA

Obraz
Ostatnimi czasy blogspot stał się moim uzależnieniem (again). Dziś mama przyszła do mnie z małą ale jakże miłą paczuszką. Ostatnio nawiązałam współprace z firmą Avetpharma.

Każdy z nas w jakimś stopniu czy to większym czy mniejszym męczy się ze swoją cerą,marzy mu się gładka bez wyprysków i "różnych takich" szpecących nasze piękne lico ;)
I tak natrafiłam na taki nowy suplement diety o nazwie BratekPlus.






http://www.avetpharma.pl/produkty/bratek-plus
Wszystko o produkcie możecie znaleźć w podanym powyżej linku ;)
Ja nie mam ogromnych problemów z cerą,jednak nie zaprzeczam że mogłaby być lepsza ;) Od dziś zaczynam stosowanie i zobaczymy jak się te tabletki sprawdzą. Musicie jednak pamiętać że same tabletki czy różnego rodzaju specyfiki nie zdziałają cudów jeśli sami nie będziecie o cerę dbać :) Za jakiś czas ( gdy skończę opakowanie) pokaże wam zdjęcia twarzy przed i po,myślę że to będzie najlepiej pokazywało skuteczność tabletek + moje własne zabiegi i zdrowa dieta ;)
http://ww…

Filmowo "Co sie zdarzyło w Las Vegas"

Obraz
Dziś poniedziałek czyli dla niektórych zaczął się nowy,stresujący tydzień...no to ode mnie na odstresowanie się macie komedie ;) Jest wesoło i cały czas coś się dzieje.

Polecam www.kinomaniak.tv
Opis z kinomaniaka: W mieście hazardu w Las Vegas pewna para która ledwo się poznała po szalonej i bogatej w alkohol kolacji budzi się rano jako mąż i żona. To jednak nie koniec ich problemów. Okazuje się, że są również właścicielami ogromnej fortuny, które jedno z nich wygrało w nocy za pieniądze drugiego. Bohaterowie starają się ''sprawiedliwie i uczciwie'' podzielić wygraną: wszystko dla jednego, nic dla drugiego. 


Plus Muzycznie czyli coś co ostatnio słucham na okrągło ;)




Cieplutko wam musi być ;)

Obraz
Nastał  czas ciemność haha... nie no,jest coraz zimniej i ciemniej. Mój Apel do osób w przedziale wiekowym 14-16 proszę ubierać się ciepło bo po latach z własnego doświadczenia wiem, że wtedy nie przywiązuje człowiek uwagi do wygody i własnego zdrowia a potem się to różnie kończy. Czapki,szaliki,rękawiczki zawsze spoko ;) ( powinni takie hasło głosić wam w gimnazjach )
Ja w tym roku postawiłam na CIEPEŁKO. Więc pomijając moją czapkę "Gustlika" z zeszłego roku dokupiłam  sobie coś jeszcze,tym bardziej że jako studentka muszę czasami wystać się na mroźnym przystanku czy potowarzyszyć Asi,Agacie,Agnieszce przy wyjściu na małe co nie co  :D..





Mam nadzieję że tej zimy żaden mróz mi sie straszny ;) A jak wasze zapasy "ciepełka"???

Niedzielnie

Obraz
Miło i spokojnie spędzony dzień to zawsze niedziela ;) Wieczorem wybraliśmy się jeszcze z moim K. na cmentarz,było tak cicho i spokojnie a świeczki tak cudownie świeciły że można było w spokoju postać i podumać...  Obecnie edukacja + jakiś dobry film.....a no i nie obejdzie się bez herbatki z cytrynką ;)
Moja Kochana Tosia kocica którą zapewne wszyscy dobrze znali bo często bywała na blogu,odeszła. Biedaczka nie wytrzymała porodu ;( wnioskuje że przyczyną był jej wypadek z przed paru miesięcy który uniemożliwił wydostanie się maluchów + dodatkowe powikłania :(  Bardzo chciałabym przygarnąć jakiegoś biednego kociaka,przykładowo ze schroniska ale  to jak człowiek potrafi się przywiązać do zwierzątka jest przerażające więc narazie sie wstrzymam bo nie wyobrażam sobie żadnego innego kociaka niż ona ;(...tęsknie za jej obecnością i mruczeniem ;(


Macie go już dość??? To Was Zaskocze "Garnier BBKrem"

Obraz
Nastał czas gdy podróbki kremów BB opanowały Polskę,szkoda tylko że z dostępnością oryginałów jest tak ciężko. Ale opowiem wam moją historię.
Kremy BB widywałam wszędzie na blogach,nie interesowały mnie i nie miałam zamiaru ich kupować a jednak. Pewnego dnia w Tesco zobaczyłam ładnie stojące opakowanie które obiecywało mojej twarzy same przyjemności......no to kupiłam w cenie 19,90zł
Moja RADA: Każdy reaguje na kosmetyk inaczej,jesli macie na coś ochotę i nie jest to niesamowicie drogie to czemu macie sobie tego odmawiać?? Może dla was będzie odpowiednie.Przed kupnem po prostu zobaczyć skład kosmetyku czy nie jesteście na niego uczulone i go kupić,bo to wszystko co każda z nas piszę jest tylko jej opinią,każda ma inną twarz,działają na nią inne czynniki,żyjemy w innym środowisku i każda inaczej dba o skórę twarzy.
Pierwsze co mnie zaskoczyło to ZAPACH....mocno cytrynowy i jak dla mnie przyjemny, świeży Drugą rzeczą było to jak GĘSTY jest ten krem.
PLUSY: +zapach + konsystencja + wyda…

PAESE- 3 różne podkłady

Obraz
Firma Paese jest (moim zdaniem) jedną z lepszych firm na rynku,mają duży wybór kosmetyków i dobrych jakościowo. Każdy z tych wyżej przedstawionych ma spełniać inną funkcję,po kolei ( od lewej) matującą,liftingującą i kryjącą. Każdy z nich można kupić w cenie do 30 zł


Z podkładem " Long Cover Fluid" ( pierwszy od prawej) znamy się już  ok. 3 lata. Jego zadaniem jest krycie,matowa skóra, utrzymać trwały makijaż i dodatkowo zawiera witaminy A,C i E. Plusy: + doskonale kryję +stapia się ze skórą +dobry na sezon zimowy +cena ( ok 25 zł ) + konsystencja, nie leje się,jest dość gęsty Minusy: - nie matowi skóry -nie nadaje się na lato bo spływa razem z makijażem  - potrzeba pudru aby nam się nie świeciła twarz -brak pompki,szpatułka
 Podsumowanie: kupować będę  go nadal bo lubię jego krycie i brak efektu maski,jednak w lecie staram się  go ograniczać. Polecam dla osób które mają jakieś przebarwienia,naczynka czy zwykły trądzik który chcą zasłonić ( ale pamiętajcie jego trzeba tępić…

Spokojny weekend

Obraz
Mało mnie w świecie blogowym ostatnio. Spowodowane jest to brakiem czasu a i brakiem zdjęć bo ostatnimi czasy coś nie mamy z moim K. do tego weny. Ostatnio zebrało mnie na takie refleksje,że nie wiem czy są spowodowane tym cały "zagrobowym" nastrojem czy po prostu jest mi na tyle dobrze że mogę spokojnie porozmyślać ;) Dla mnie 1 listopada to dzień gdy wchodzę na cmentarz z uśmiechem na twarzy i wspominam dobre chwile z moim bliskimi którzy są już po drugiej stronie i chociaż całkowicie rozumiem wkurzające się starsze osoby które powtarzają że "to smutny dzień" to wcale się z tym nie zgadzam. I mimo wszystko postanowiłam dodawać więcej zdjęć z życia wziętych ;) szczerze brakuje mi tego,wtedy poznawałam na blogu coraz to więcej nowych ludzi i utrzymuje się  taką specyficzną więź z czytelnikami a ja to kocham :D jak każdy blogger ;)
Narazie czuję się troszkę słabiutko,cały czas walczę z jakimiś wirusami,choć nie rozłożyło mnie na łopatki jak zawsze... Jakoś spożytku…