Filmowo "Jak urodzić i nie zwiariować"

Polecam żeby obejrzeć jakoś na tygodniu ;) poprawa humoru gwarantowana. Komedia w której cały czas coś się dzieje a my jako widz nie mamy czasu oderwać oczu od ekranu ;)
Ja obecnie co nie co oglądam moje kochane "Bones" i co nie co próbuje rozszyfrować moje notatki z weekendu hahah....przykład z filozofii "Jego żona była jędzą,to wpłynęło na to że zwariował i został filozofem"... powodzenia Justyna 

Trzymajcie się ;*

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

MakeUp Revolution - paletka Girl Panic

Ostatni Post

Kamuflaże z Catrice warte swojej ceny