Miejscowy Kataklizm

Gdyby nie to że mój K. zabrał aparat już miałybyście zdjęcia sukienki + 100 innych czyli np. moje pichcenie Torcika z naleśników ale...
Wczoraj przez moją wioskę przeszła burza.Zaczęła się jak każda inna,zerwał się wiatr,grzmiało,zachmurzyło się,zaczęło kropić a po chwili zaczęło się gradobicie najpierw wielkości groszku potem wielkości piłek pingpongowych.  Wszystko działo sie tak szybko że zanim sie obejrzeliśmy nie było widać nic w odległości 10 metrów. Kule były TAK DUŻE i leciały z TAKĄ SIŁĄ że wybijały szyby w samochodach a na maskach zostawiały wgniecenia wielkości kurzych jaj. Jeśli ktoś miał dom,stodołę czy jakikolwiek budynek pokryty eternitem teraz ma jedno wielkie sito.Póki co dachy pozakrywane są folią...u nas szkody są niewielkie jeśli chodzi o budynki natomiast jeden z samochodów ma rozbitą przednią szybę + powgniataną maskę i dach. Na siły natury nie ma rady,"piłki" leciały z taką siłą że spokojnie mogłyby zabić człowieka....a wszystko trwało może z 10 minut. Wszystko było tak niewiarygodne że gdyby nie szkody które zostały wyrządzone nikt by nie uwierzył. Samochody które przejeżdżały,każdy jeden miał pryśniętą przednią szybę lub całkowicie rozbitą tylną. Miejscowi są przerażeni bo ponieśli wielkie straty. Czy uzyskają jakąkolwiek pomoc?? narazie rozwożona jest folia która tymczasowo ma przykryć podziurawione dachy.

Tu macie zdjęcia  http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120805/POWIAT0114/120809345

Wracam jutro ze zdjęciami trzymajcie się ;*

Komentarze

  1. u mnie też była niezła burza ;( suszarka na pranie połamana ;( drzewo wywrócone ;( Pozdrawiam Aga. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. mnie na szczęście ominęła burza, nie wiem jak tż bo mieszka 40 km ode mnie msuze spytać ale burza to masakryczny kataklizm niestety ;(

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie tylko padało ale nie było burzy ..niestety dziś się na nią zapowiada .

    OdpowiedzUsuń
  4. współczuje, u mnie nic nie było

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie chciałabym się znaleźć na dworze w to gradobicie.

    OdpowiedzUsuń
  6. o jacie, współczuję...
    u nas niedawno też było groźnie, ale nie aż tak bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jej bardzo Ci współczuje .
    Mnie na szczęście te wszystkie nieszczęścia omijają ..

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ostatni Post

MakeUp Revolution - paletka Girl Panic

Kamuflaże z Catrice warte swojej ceny