Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2012

Filmowo- "TAPED"

Obraz
Chciałam sie z wami podzielić tym co przed chwilą obejrzałam. Serce mi tak waliło podczas jego oglądania a ciśnienie miałam tak wysokie że uznałam że warto wam go przybliżyć. Sam początek dość spokojny ale dzięki niemu możemy poznać uczucia bohaterów,które potem mogą doprowadzić nas do płaczu ( jak w moim wypadku). Film jest dość mocny. Odsyłam do KINOMANIAKA gdzie możecie przeczytać streszczenie i go obejrzeć ;)
http://www.kinomaniak.tv/film/Taped/51774


Moja YouTub'owa faza ;)

Obraz
Jest mnóstwo ludzi godnych uwagi.You Tube to takie miejsce gdzie można znaleźć tuziny przeciętnych ludzi oraz garstkę tych których możesz słuchać godzinami,mają tak zwaną swoją "magię przyciągania" ;) Ja mam paru swoich ulubieńców którymi chętnie się z wami podzielę.

PANINORGE   Ta dziewczyna jest niesamowita. Nigdy nie oglądałam filmów które trwają dłużej niż 12 minut a tym bardziej filmów kosmetycznych. W jej przypadku mogę siedzieć i siedzieć słucha się jej z uśmiechem na twarzy a nie powiem bo rozbawić dziewuszka też potrafi ;) Zapraszam na jej kanał kosmetomaniaczki bo ona mówi o nich prosto z mostu i sie nie pierdzieli ;)

xbebe18 aż chce się ją uściskać ;) jest tak pozytywną osobą że potrafię włączyć jej filmik i lata po necie bo lubię jej głos :) Ma bardzo fajne filmiki o życiu za granicą a także prowadzi bloga ba blogspocie ;)


RockGlamPrincess Chyba wszyscy już o niej słyszeli ;) Również uwielbiam ją oglądać.Ma też siostrę która też nagrywa filmiki i też się przesympat…

Spacerowanko i gadanko :D

Obraz
omomom :D haha spacerki spacerki,lubię czasami gdzieś wyjść tak bez celu,posiedzieć z K.♥♥♥ popsioczyć jak kumple hahah tematy są ostatnio rozbrajające ale ok :)  Zbliża sie koniec wakacji ale ha mi pozostał jeszcze miesiąc  ...chociaż 14 jest spotkanie blogerek na które sie wybieram a następnie spotkanie z nowo poznanymi dziewuszkami z którymi będę chodziła na studia  :) Nowe znajomości uwielbiam więc dziękuję wszystkim którzy piszą na e-mail.....postaram się spotkać ze wszystkimi :)
PS. Po lewej wstawiłam baner z facebooka ;) zapraszam wszystkie blogerki do polubienia

Moi Pupile ;)

Obraz
Wszyscy znają już Tośkę,moją kocice którą kocham nad życie między innymi za to że ratuje mnie przed atakami myszy,szczególnie teraz gdy pchają się one do domu ;) Ale muszę powiedzieć że moją miłością są również psy...i tu akurat mam dwa,jeden to Drops ;) kundel który jest  z nami już trzy lata,mieszka w domu więc w połowie zachowuje się jak człowiek,jest bardzo inteligenty "jak na psa" powiesz mu np. połóż się jeszcze spać" to pójdzie do koszyka spać a gdy powiesz "idziemy się kąpać" to będzie zaglądał do wanny i patrzył jak napełnia się wodą ( swoją drogą uwielbia się kąpać). Na samym początku rodzice byli przeciwni jakimkolwiek zwierzętom w domu,jednak tak pokochali dropsa że uważam że nie są w stanie bez niego żyć,szczególnie mama :*   Jak na małego psa przystało,potrafi narobić dużo hałasu,nie pozwala nosić dzieci na rękach w swojej obecności bo uważa że może stać im się krzywda.Prócz tego nie można pozaczepiać mamy czy taty bo zaraz rzuca się z zębami...n…
Wybraliśmy sie wczoraj z A. na Tenisa w czym samego "prawdziwego"grania była nie cała godzina a reszta bo robienie czegoś żeby sie nie namęczyć na być w ruchu ;) Tak więc mała relacja  Ja nie czuje sie najlepiej ale może dziś rowery??
Trzymajcie się ;*

nananana

Obraz
Bardzo spokojny poniedziałek ale ten tydzień nie będzie udany.Czasami po prostu się to wie ;)  Zaczynam dziś czytać "Białą Gejszę" i nic poza tym. Skoro i tak codziennie oglądam film albo nawet parę  ( ach ten wakacyjny czas) to postanowiłam sie z wami nimi podzielić ;) Mam dla was parę propozycji
Coś z gatunku dramatu-komedii: "Kobieta na skraju dojrzałości" Mocniejszy horror: "Jezioro Mungo" I prawdziwa komedia czyli coś z lat 90 ( kochane lata w których powstały najlepsze filmy jak dla mnie): "Przygoda na Rybach"





Muzycznie ;)

Obraz
Moje upodobania muzyczne zmieniają się cały czas. Człowiek się rozwija i na różnym etapie inaczej "czuje". Chodzi tu o Dubstep. Słyszałam o tym gatunku dużo razy ale przyznaję się że nigdy jakoś bardzo się tym nie interesowałam,wystarczała mi moja Lana Del Rey oraz od czasu do czasu jakiś Rap. A kto u mnie zaszczepił tą chęć?? :D ano ostatnio dużo przesiaduje ja YT oglądam vlogi czy po prostu oglądam moje ulubione kanały. Takim  sposobem trafiłam na paru przezabawnych gości, przykładowo "MultiGameplayGuy" młody chłopaczek ale miło się go ogląda... i to u niego na vlogu usłyszałam pierwszy raz takie brzmienia. Macie przykładowe Filmiki: http://www.youtube.com/watch?v=ngnKjFsE298&feature=relmfu http://www.youtube.com/watch?v=UA1m1K2AOlY&feature=relmfu Obecnie Jaram sie Dubstepem i prawdą jest to że nie da się słuchać go cicho ;) Od razu mówię i doskonale wiem że nie każdemu się ten gatunek spodoba bo to kwestia gustu no i najważniejsze to poszerzania horyzontów ;…
Obraz
Taaa czas na kawę. Zbliża sie  niebezpieczna pora roku dla mnie pod każdym względem. Jesień to czas kiedy najchętniej pozostała bym w domu cały czas czytając książkę a najlepiej gdyby ktoś  donosił mi cały czas ciepłej herbaty z cytryną. Korzyść z mojego siedzenia i oglądania filmów będzie taka że od czasy do czasu będę mogła wam coś polecić. Trzymajcie się mordki :*

Inspiracja

Obraz
Mam mały zastój. Zaczęłam przelewać wszystko na papier. Znalazłam swoje wymarzone miejsce w domu gdzie mogę sie wyciszyć,pomyśleć,zastanowić sie i zrelaksować ;) a jest to nasz nowy Taras. Wczoraj na nim wysprzątałam,potrzebne jeszcze wygodne legowisko,kilka świeczek i mogę tam nawet nocować. Widoczki ciut z góry na własne podwórko też dają frajdę hahah...... A ostatnio mama zarzuca mi że ciesze się z byle czego,ale tak jest.....czerpię energię nawet z drobnostek i mało znaczących dla normalnego człowieka rzeczy :) +zaczęłam interesować się Japonią + pogłębiam swoją wiedzę o psiakach kocham zwierzęta...najlepszym dowodem na to są dwa psy i kot ;) buziaki kochani,poczekajcie aż wrócę z nową energią i inspiracją :*


Ulubiony samoopalacz ;)

Obraz
Dla mnie już jest Jesień....dziś cały dzień plucha za oknem ale dzień miło spędzony z moim K. na wygłupianiu się ;) mało tego moja modelinowa mania cieszy mnie jak małe dziecko hahah + przypominam o podawaniu adresów zamieszkania do mnie na e-mail w celu wysłania wam pocztówki i małych upominków ;)

I co z tego że powoli przychodzi czas na "zakrywanie ciała" mój ulubiony samoopalacz najchętniej stosowała bym cały rok ;) Jest świetny na wieksze wyjścia czyli nakładasz go przez trzy kolejne dni poprzedzające wyjście i już masz gotową opaleniznę bez zacieków,brudnej pościeli czy bielizny.Mowa o balsamie brązująco- ujędrniającym z LIRENE :) Opala stopniowo dzięki czemu sami możemy zdecydowac czy nakładac go jeszcze raz czy nie + ujędrnienie... hmm w takie rzeczy nie wierzyłam ale skóra może nie jest ujędrniona co napięta i to dość dobrze widać,jak dla mnie na plus.... i fajnie nawilża więc szczerze polecam....ja co prawda nakładam go rękawicą bo mi wygodnie ale rękami też można..…

Troszke zabawy

Obraz
W czasie deszczu dzieci sie nudzą....znacie to?? Pogoda jest nie do ogarnięcia,raz wychodzi słońce raz burzowe chmury. Nie pozostało nic innego jak siedzenie w domu. Ja spędzam ten czas następująco: Oglądam komedie z lat 90-tych i uwaga: robię charmsy z modeliny Hahah nie mam pojęcia co mnie napadło ;) stara dupa jestem  a już drugi dzień siedzę i coś tam sobie dłubie w tej modelinie. Tu macie mały pokaz co mi wychodzi z tego:


Buziaki ;*

PS. Nadal mam manię wysyłania pocztówek ;) więc jeśli ktoś by chciał to niech poda mi swój adres zamieszkania + nazwę bloga na e-mail.... jeśli chcecie to dorzucę wam po modelinowym pączku :D haha
Obraz
Cały dzień padało,w taką pogodę nic sie człowiekowi nie chce. Przeleżałam caaały dzień,no prócz robienia naleśników. Nie lubię takich dni,człowiek siedzi i wie że marnuje się dzień. Co u was?? zauważyłam że zrobiłam wam smaka ostatnim postem :) 14 września w Kielcach odbędzie sie spotkanie  świętokrzyskich bloggerek z czego strasznie sie cieszę i oczywiście wezmę udział. Jak narazie spadam oglądać "słodkie kłamstewka" i czytać moją książkę  ;*

Troszke kucharzenia ;)

Obraz
Z reguły nie gotuję,nie wiem czemu po prostu nie lubię. Mam czasami naloty że zdarza mi się coś upichcić ale wtedy jest to coś wymyślnego, co np. znalazłam w gazecie czy na internecie. Ostatnio wyczytałam przepis na "Torcik naleśnikowy po amerykańsku" a że ja za słodkim jak miś za miodem to heja. Ja uprościłam swój przepis bo naleśniki przełożyłam tylko bananami które zalewałam po kolei czekoladą ale  można przekładać go na zmianę dżemem,truskawkami,jagodami czy czymkolwiek chcecie. Naleśniki z przepisu wychodzą genialne bo w smaku przypominają mini omlety,są grube,puszyste i słodkie. Mojemu K. tak posmakowało że już prosi mnie żebym zrobiła następny,wam też polecam,Torcik jest przepyszny i sycący ;)
buziaczki :**

Sukieneczka + internetowe inspiracje

Obraz
Witajcie! Jest i kieca niestety okazało się że zdjęcia sukienki są albo w kiepskiej jakości albo nie ma ich wcale ale wyszperałam coś  ;) Co u was? Ja tak uzależniłam się od blogspota że wchodzę na wasze blogi kilka razy dziennie i powiem wam że to jedna wielka kopalnia wiedzy ( jak dla mnie) modowej, kulinarnej i życiowej ;) Co do Kucharzenia to może jeszcze dziś napisze posta " o moim pichceniu" ;) Jak narazie chciałam wam coś pokazać a mianowicie:

Znalazłam stronę która dla mnie, no nie wiem do czego ją porównać ale jestem zauroczona jej stylem,pomysłem,forum i oczywiście korzyścią czyli mnóstwo inspiracji. Strona jest jak Loveit.pl tyle że ogranicza się tylko do outfitów ;) dla mnie cudo.A jeszcze fajniejsze jest to że można podpatrzeć niezłe wdzianka dla chłopaków i całe zestawy,na prawdę coś cudownego Już założyłam sobie konto i wam też polecam ;)
www.modnapolka.pl wizytówka po lewej stronie.

Do napisania kochani ;*

Miejscowy Kataklizm

Gdyby nie to że mój K. zabrał aparat już miałybyście zdjęcia sukienki + 100 innych czyli np. moje pichcenie Torcika z naleśników ale...
Wczoraj przez moją wioskę przeszła burza.Zaczęła się jak każda inna,zerwał się wiatr,grzmiało,zachmurzyło się,zaczęło kropić a po chwili zaczęło się gradobicie najpierw wielkości groszku potem wielkości piłek pingpongowych.  Wszystko działo sie tak szybko że zanim sie obejrzeliśmy nie było widać nic w odległości 10 metrów. Kule były TAK DUŻE i leciały z TAKĄ SIŁĄ że wybijały szyby w samochodach a na maskach zostawiały wgniecenia wielkości kurzych jaj. Jeśli ktoś miał dom,stodołę czy jakikolwiek budynek pokryty eternitem teraz ma jedno wielkie sito.Póki co dachy pozakrywane są folią...u nas szkody są niewielkie jeśli chodzi o budynki natomiast jeden z samochodów ma rozbitą przednią szybę + powgniataną maskę i dach. Na siły natury nie ma rady,"piłki" leciały z taką siłą że spokojnie mogłyby zabić człowieka....a wszystko trwało może z 10 minut.…
Obraz
Hej Wam ;) Ja po spędzeniu jednego dnia na ranczu jestem wypoczęta,uśmiechnięta i gotowa na jutro.Jestem po kawowym peelingu oraz po samoopalaczu,wypoczywam na łóżku z książką i delektuję się chwilą. O dziękowaniu Wam Blogger-ką chyba muszę zrobić oddzielnego posta, na prawdę dzięki wam można się wiele dowiedzieć,zapytać o rade a także liczyć na pomoc ;) Dziękuję. Ja szykuję się już na jutro...jesteśmy z mym zaproszeni na przyjęcie rodzinne dlatego też trzeba się wystroić hahah.Naładuje aparat i jutro porobię zdjęcia całego outfitu  razem z sukieneczką
Trzymajcie się dziubaski ;*

Ranczo ;)

Obraz
Byłam na mini zakupach  gdzie mój K. trafił w 10 i doradził mi śliczną granatową sukienkę na sobotę ;) Uzupełniłam zapasy kosmetyczne a teraz jedziemy z K. na ranczo dotrzymać cioci towarzystwa.Wrócę jutro rano więc trzymajcie sie dziubaski. Oderwe sie od internetu i gwaru :*
Obraz
"Biała Gejsza" zaciekawiła was dużo bardziej ale "Drogi Książę z Bajki" już mogę wam ją polecić. Książki nie ocenia się po okładce ale okładka to połowa książki ;) + po przeczytaniu kilkunastu stron już wiem że książka jest dobra :) Połączenie sexu w wielkim mieście z plotkarą i odrobiną dziennika bridget jones.
Między czasie popijam kawkę i oglądam "słodkie kłamstewka" które tez polecam ;)

To przerażające jak szybko minął lipiec... ale jeszcze dwa miesiące ;)

Ogólnie moje szczęście trwa :D łii