Popijam kawkę,za momencik jadę odebrać siostrę z ogniska ale puki co słucham sobie mojej kochanej Lany Del Rey i cieszę sie z tego co mam. Humor dopisywał mi cały dzień i to z nadmiarem,nie wiem czy to ze względu na cudowny czas spędzony z K. czy rodzinne spędzanie czasu. Mam tak naładowane baterie że śmiało mogę góry przenosić. 
Chciałabym poczytać jakąś dobrą książkę co polecacie?? macie jakichś faworytów z strefie autorów?? Kiedyś szalałam za serią Harlana Cobena,ostatnio widziałam na blogu chyba u ankyl "Dlaczego mężczyźni kochają zołzy" więc  planuję zakup ;) 
Trzymajcie się dziubki :*

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

MakeUp Revolution - paletka Girl Panic

Ostatni Post

Kamuflaże z Catrice warte swojej ceny