Wakacje ;)

Jupiiii!!! ;) Wszystkie egzaminy maturalne już za mną...ogromnie sie cieszę,teraz tylko pozostaje mi czekać na wyniki.Mogę teraz spokojnie leniuchować ach. Chociaż już mam kolejny stosik papierów na biurku do nauki,nie mam jeszcze zielonego pojęcia jak to będzie ;) Chociaż dziwnym sposobem strasznie mnie do tej wiedzy ciągnie,ciekawi mnie to a to najważniejsze. 
Jutro spokojny dzień z MYM ;*,wyjazd na działkę a gdy będzie cieplutko i nie będzie padać to grill łiii
trzymajcie sie ciepło


Tosia spaceruje,nocami sie tuli do mnie a na podwórku znika na całe dnie 


Komentarze

  1. zazdroszczę wakaacji i cieszę się z Tosią już lepiej :) kot się jednak ze wszystkiego wyliże :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Co do poprzedniego posta - rozumiem, sama mam kotkę do której jestem niezmiernie przywiązana. Gdy zrzuciła na siebie drabinę i z pyszczka leciała jej krew, na dodatek przestała oddychać i gdyby mój ojciec nie zrobił jej masażu serca zapewne już by nie żyła, byłam tak zapłakana, że ledwo mogłam przez łzy zobaczyć drogę i dojechać z nią do weterynarza. Wiadomo, jak ma się zwierzę, które jest zawsze, jest urocze, słodkie, kochane, do którego można się przytulić w gorszy dzień to się przywiązuje :) Cieszę się, że Twój kociak czuje się lepiej, Tobie zapewne również ulżyło :)

    A jeżeli chodzi o maturę to ja od tygodnia mam już spokój i również strasznie się cieszę :D W końcu spokój ^^

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ostatni Post

MakeUp Revolution - paletka Girl Panic

Kamuflaże z Catrice warte swojej ceny