Jestem po wspaniałym weekendzie,moje baterie są tak naładowane że dam rade pociągnąć przez najbliższy tydzień.Przez ostatnie 4 dni odstawiłam naukę co mnie strasznie przeraża na dzień dzisiejszy i zaraz zasiadam chociaż do tematu z biologi. 
Siedzę spokojnie z odżywką na głowie i po peelingu KAWOWYM, ach jaka to cudowna i wszechobecnie dostępna rzecz o której człowiek nie ma pojęcia,już dawo miałam taki peeling sobie zrobić ale zawsze brakowało mi czasu. Skóra jest taka gładka i tak pachnąca mmmm,szczególnie dla osób które uwielbiają kawę tak jak ja ;).

Ostatnio wypróbowałam też "pijane misie" tzn. Żelki zalałam czystym alkoholem i wstawiłam do lodówki...mmmm cudowne wyjście na imprezy lub babskie spotkania ;) Takie małe i niepozorne,na przyszły weekend planuje zrobić więcej :) ktoś chętny??


buziaki kochani :)
Przypominam o rzeczach które mam do sprzedania ;)


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Ostatni Post

MakeUp Revolution - paletka Girl Panic

Kamuflaże z Catrice warte swojej ceny