Cały miesiąc cieszyłam sie zdrowiem,tym że nie boli mnie gardło i że nie muszę latać z chusteczkami do nosa cały czas. Może pominę zapalenie pęcherza które nie wiem jakim cudem sie do mnie doczepiło. Tak więc od wczoraj zaczęła się gorączka.....zawsze bywało tak że miałam takie postanowienie aby nie dawać sie chorobie,tym razem postawiłam na inną taktykę...zawsze kończyło się tym że chodziłam do szkoły do granic możliwości a potem i tak leżałam całymi dniami męcząc się.Dziś zostałam w domu i zduszę tę chorobę jeszcze w zarodku!!! wolny czas spędzam z książkami do biologii i angielskiego. Tośka przyjemnie leży mi na brzuszku i daje ciepło. Pozdrawiam :**
 W kolejnych notkach filmik!

Komentarze

  1. Mam nadzieję, że choroba szybko minie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Również pozdrawiam i zapraszam. Ja tutaj też będę zaglądać ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia . Pozdrawiam Naomi ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. powrotu do zdrowia! :) niestety taka pogoda, że o przeziębienie nie jest trudno..


    Zapraszam do siebie http://sparkle-asleep.blogspot.com/
    i zachecam do obserwowania!;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ostatni Post

MakeUp Revolution - paletka Girl Panic

Kamuflaże z Catrice warte swojej ceny