Weekendzik w domku,nadrabiam historie,biologie itp. :D zapewne wiecie jak bardzo jest to interesujące....wieczorkiem może jakiś spacer z pieskiem....jak na razie ciesze się ze słoneczka które mamy dziś 1 października i staram się nie zwracać uwagi na to że liście są już tak okropnie żółte i czerwone...co prawda z jednej strony mają w sobie to "ukryte piękno" ale gdy będzie zimno przestanie mnie to ruszać.
 Czasami przypadkowo coś wychodzi,wtedy po prostu nie możesz zwrócić na to uwagi ale po czasie  masz ochotę pozabijać wszystkich współwinnych a samemu zapaść się pod ziemie.
Odnalazłam się :) i odcięłam to wszystko co sprawiało że źle robiłam
 I'm soo Happy!!

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

MakeUp Revolution - paletka Girl Panic

Ostatni Post

Kamuflaże z Catrice warte swojej ceny