I po poniedziałku.... powoli  do przodu :) tym bardziej że "cieszmy się z małych rzeczy bo...."

Skłam, ale nigdy nie mów być może
W oczy kłam ale nie mów być może
Bo najgorzej jest czuć, że być może możesz

Ogarnęłam to widzisz?? dałeś mi tyle czasu ile tylko chciałam i poradziłam sobie,nie wymagaj ode mnie niczego więcej a na pewno nie tego,gdzie wymagasz ode mnie kilkudziesięciu rzeczy naraz,cierpliwości,wytrwałości,wierności,stanowczości...Mam nadzieje że to Ci już wystarczy
                                                                                                   Moja osobista rozmowa z Górą.


 Wracam do normy ale nie mam żadnych nowych wniosków które mogłabym wysnuć tak jak jakiś czas temu,nic się po prostu nie zmienia...jaki jesteś taki pozostaniesz,może z wyjątkiem "tych których już nie ma" bo są zupełnie kimś innym.

Wypiłam kawę i dopiero teraz zasiadam do książek ale dam rade. Pochwale się tylko że z polskiego miałam max :) z czego jestem cholernie dumna!!!!
W najbliższym czasie podwędzam mamie maszynę do szycia bo mam parę pomysłów :)
Buziaczki :* :*

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

MakeUp Revolution - paletka Girl Panic

Ostatni Post

Kamuflaże z Catrice warte swojej ceny