Spokojna Niedziela,lubię dni kiedy siedzę cały czas w łóżku,nic nie robię i z nudów siadam do książek. Ale tak poważnie to muszę dziś ogarnąć Historie bo  mam dość stresowania się tym czy każe mi odpowiadać czy nie. Prócz tego Angielski,Biologia,Matma(zadania).
O 5 idę pobiegać z A.
Wczoraj zrobiłam tylko brzuszki i trochę pompek dziś Part 2/?

Zaczyna ruszać mnie już sprawa sukienki na studniówkę.....przyszedł mi do głowy  pomysł aby jakaś "super krawcowa" coś mi uszyła bo chciałam coś "na prawdę własnego". Mamcia szybko wybiła mi ten pomysł z głowy mówiąc że nie ma w okolicy nikogo takiego..... szkoda :(
A co wy o tym sądzicie?? wolicie kupować gotowe czy stworzyć coś własnego????
 Na marginesie chciałam coś prostego,eleganckiego w kolorze mocnej zieleni ( ale żywej heh dziwnie brzmi) ze złotymi dodatkami,długą.




Edit: I po,pobiegałyśmy :) seria brzuszków zaliczona...jutro czekam na ból mięśni
 PS.już zaczynają...jest efekt hahaha

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

MakeUp Revolution - paletka Girl Panic

Ostatni Post

Kamuflaże z Catrice warte swojej ceny