Paczka przyszła :) z żeli jestem baaaardzo zadowolona :)



Za namową waszych dorych opinii zakupiłam płyn do de-makijażu oczy z Ziaji.
 Użyłam go jak na razie  tylko 2-3 razy ale jestem zadowolona,jak na cenę jest ok.Tym bardziej że podoba mi się to malutkie opakowanie które można swobodnie wrzucić do torebki :)


Chyca z Lilką postanowił zrobić mi niespodziankę więc wpadły do mnie rowerami (14 km) Dziękuje za odwiedziny :* i do jutra,gdzie to będziemy sie upajać chwilami spędzonymi razem :) witaj zabawo,liczę na pogodę.
 Miałam dziś okazję wypróbować plastry do depilacji z Joanny (depilując nogi Lilki,przed wyjazdem do Hiszpanii hahah)

 Po lewej plastry z woskiem,hmm wosk jest położony na tak jakby "papierowych" plastrach i hmm....po wielu próbach i staraniach stwierdziłam że są do niczego....

 Po prawej plastry z aloesem ale wosk jest położony na "śliskich" plastrach co chyba daje lepszy efekt,bo są nieziemskie,wystarczy dobrze rozgrzać (my używałyśmy do tego suszarki :D )i juz po problemie :)
 


 Buziaczki kochani,planuje sobie zrobić pazurki migdałki,mleczne lub z samym kamuflażem,strasznie mi sie takie podobają,bo są eleganckie i kobiecie.jeśli dam rade zrobić jutro to wam oczywiście pokaże :)
  :*

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

MakeUp Revolution - paletka Girl Panic

Ostatni Post

Kamuflaże z Catrice warte swojej ceny