Posty

Ostatni Post

pojawił się równe 5 miesięcy temu... Od tamtego czasu tak wiele się zmieniło. Zacznijmy od tego że mamy już 2016 rok a pierwszy post napisałam tu  na początku 2011. Mam do tego miejsca tak ogromny sentyment że chyba nigdy nie będę w stanie go całkowicie usunąć.  Ci którzy są zemną tu dłużej wiedzą że pojawiam się z zapałem i szybko znikam na jakiś czas.
                    Teraz ten czas spędziłam na biadoleniu, narzekaniu, płaczkach i dąsaniu się na cały świat. A przecież nie powinnam i nie mam do tego prawa bo są na świecie ludzie którym życie daje bardziej w kość. Początek tego roku stał się dla mnie nowym startem, trochę ciężkim ale nowym. Zaczynając od samego początku czuje się dobrze z tym że pokonuje wszystko powoli, małymi kroczkami, że robię wszystko co chce i jak chce. Egoistyczne podejście nie zawsze oznacza coś złego.  Zaczęłam rozumieć tak banalne powiedzenia jak to że wszystkim nie jestem w stanie dogodzić,  że muszę cieszyć się mijającą chwilą bo żaden dzień się nie po…

Kamuflaże z Catrice warte swojej ceny

Obraz
Hej kochani :)

Dziś przychodzę do was z dwoma małymi skarbami które działają cuda. Jeśli macie cerę skłonną do niedoskonałości i przebarwień to trafiliście w 10. Ja lubię mocne krycie choć ostatnio szukam lżejszych podkładów i przykładowo zrezygnowałam z Revlonu. Jeśli podkład jest lżejszy to niestety ale nie zakryje nam on wszystkiego co chcemy ukryć :) i tu z pomocą przychodzą korektory.
Catrice Camouflage Cream w słoiczku występuje  w trzech odcieniach : 010- ivory ( najbardziej rozchwytywany ) 020- light beige 030- rosy beige konsystencja jest mocno kremowa dzięki czemu możemy uzyskać zadowalający efekt krycia. Posiadam odcień ivory i jako bladzioch jestem zadowolona. Używam praktycznie codziennie od lipca, zużycie widoczne na zdjęciu. Na pewno kupię następne opakowania :)
Catrice Liquid Camuflage High Coverage Concealer - dostępny w dwóch odcieniach: 010- porcellain  020- light beige konsystencja płynna ale dość gęsta na pewno jest bardziej zwarty niż Loreal true match. Krycie j…

Niedzielna gadanina.

Niedziela, 9 rano czyli optymalnie.Popijam kawę z mlekiem ( tak, powinno być bez ). Zawsze gdy budzę się rano albo zasypiam wieczorem to przychodzą mi do głowy tak zwane " mądrości". Zazwyczaj dochodzę  na prawdę do pożytecznych wniosków ale jeśli tego nie zapisuję to większość rzeczy mi umyka.
Dziś poranek miałam bardzo przyjemny, budzik zadzwonił dopiero o godzinie 8 a ja ze spokojem mogłam go wyłączyć i pospać dalej. Cudownie prawda?? Chwilę potem na łózko wdrapał się Barry i wpatrywał się w nas tymi magicznymi oczętami co oczywiście miało na celu przypomnienie nam że "zaraz siku".

Zaczęłam się zastanawiać nad definicją szczęścia. Taką moją własną bo stworzenie uniwersalnej byłoby chyba niemożliwe. Są ludzie którzy cieszą się z małych rzeczy a są i tacy którym nigdy nie dogodzisz. Wydaje mi się jednak że szczęście w "biedzie" jest tym prawdziwym i tym które nigdy potem na zawita do bram twojego serca gdy wreszcie dojdziesz do władzy. Jaka ty jesteś poe…

Golden Retriever - RAZEM Z NAMI

Obraz
Do napisania tego postu zbieram się już parę dni. Chciałam to zrobić dobrze bo sam pomysł przychodził mi do głowy dość często ale zawsze nasuwała się myśl aby jeszcze trochę poczekać, doczytać, zdobyć więcej doświadczenia.
Sens posta jest następujący.......obecnie panuje moda na buldogi francuskie ale wydaje mi się że to wszystko powoli zaczyna przechodzić na labradory i goldeny. Świetny post o wychowaniu, utrzymaniu i zajmowaniu się buldogami napisała fashionelka. Zrobił on na mnie ogromnie wrażenie i choć sama na początku wyboru nowego członka rodziny chciałam wybrać buldoga wiem, że na tamtą chwilę nie zdawałam sobie sprawy jak wymagająca jest to rasa. Zastrzegam że nie jestem z wykształcenia weterynarzem ale czystym fascynatą kynologicznym. Obecnie studnia kynologiczne są dostępne na jednej uczelni w naszym kraju i to dopiero od niedawna, jednak nie mam możliwości skorzystać z takiej okazji ze względu na odległość, nad czym ogromnie ubolewam. Interesują mnie zachowania psów,co i …

Oczytany październik

Obraz
Myślałam o remoncie....... byłam w trakcie remontu.........skończyłam remont ( prawie, wczoraj jeszcze kupowałam drzwi ) jestem zadowolona. Pokój stał się miejscem relaksu i pomieszczeniem do którego lubię wracać. Międzyczasie pokochałam aplikacje z inspiracjami i castorame. Po roku skończyłam garderobę i wreszcie mogę się nią cieszyć.                       Blog całkowicie wyleciał mi z głowy ale nadszedł październik który ogłaszam miesiącem czytania. Zaczyna robić się chłodniej, ciepła herbata zaczyna smakować wyśmienicie a koc staje sie najlepszym przyjacielem. (oprócz mojego kochanego Barrego) Obiecałam sobie że będę czytać więcej i obecnie wciągnęło mnie to tak bardzo że brakuje mi czasu na wszystko inne..... trafiam na same dobre ksiażki które pochłaniają  mnie bez reszty. 
I na początek ksiażka którą przeczytałam jednym tchem z dwóch powodów 1. jej język jest banalny 2.wydaje się być napisana przez zwykłego ( bogatego ) Kowalskiego który nie koloryzuje rzecz…

Niedziela....

Obraz
Weekend dobiega końca. Całymi dniami myślę jak się schłodzić, na dwór wychodzę tylko po 20...uffff Na prawdę niewiele można robić w takie upały.... jeśli chodzi o makijaż to najlepiej BEZ :)
Polecam dobrą książkę i wodę z lodem. Co do filmu to ostatnio obejrzałam  Dom Nad Jeziorem ( i zupełnie nie rozumiem czemu to "pamiętnik" jest taki rozpoznawalny ) Polecam na wieczorek.
Mój instagram ostatnio puchnie :) zapraszam

MakeUp Revolution - paletka Girl Panic

Obraz
Troszkę już późno ale obiecałam sobie systematyczność + obiecałam :P Nie wiem czy wolicie pojedyncze cienie czy paletki? ja zdecydowanie paletki :) Wygodniejsze w transporcie i szybki podgląd jak dobrać kolory. Marka Makeup Revolution weszła na rynek na początku 2014 roku, baaardzo szybko zyskała wielbicielki na całym świecie ze względu na jakość kosmetyków ( zdarzają się zarówno perełki jak i buble, jak wszędzie ) Cenowo biją wszystkich na głowę.....i przypomnę tylko że wchodzący na rynek Sleek a przynajmniej jego paletki kosztowały kiedyś 27,99!!!! gdzie teraz za te same musimy zapłacić 39,99!!! różnica jest? jest! Więc pozwolę sobie porównać MUR do Sleek'a ( chociaż MUR cen jeszcze nie podwyższa)

Dla kogo mogę polecić paletkę?? Kolory są wielofunkcyjne bo znajdziecie tam idealne maty których namiętnie używam codzienne! cienie satynowe oraz perłowe.
Kolorystycznie porównałabym ją do SLEEKa Oh Soo Special....
Cena to ok. 30 zł ( można trafić na promocję za 25zł ) Jak dla mnie pa…